NR 2/2020 (198)

Okładka numeru 2/2020 (198) czasopisma Motocykl Moje Hobby


OD REDAKCJI:

Na ostatnim łódzkim bazarze dwóch kolegów pytało nas, czy opisywaliśmy kiedyś EMW R35/3. Przymierzają się właśnie do odbudowy tego modelu. Akurat tego, ciekawego NRD-owskiego motocykla nie opisywaliśmy, więc obiecaliśmy, że zmierzymy się z tematem. Ciekawe, że akurat - jakby na zamówienie - kol. Jurek Awramiuk z Białegostoku przysłał do redakcji dwa artykuły o „Osiołkach” z Eisenach. Przy okazji ... „odgrzaliśmy kotlety” w postaci opracowań o przedwojennych, singlach BMW w tłoczonych ramach. Kilkanaście lat temu przerabialiśmy te tematy na łamach MMH, ale tamte zeszyty nie są już dostępne. Powstał więc numer bardzo treściwy...

CZŁOWIEK WIELU PASJI:

W dniu 2 lutego 2020 r. w Stanach Zjednoczonych zmarł Artur Zawodny (ur. 06 sierpnia 1934 r. w Polsce), „obywatel świata”, człowiek wielu pasji, z wykształcenia inżynier, podróżnik, maratończyk, żeglarz, motorowodniak, kajakarz, entuzjasta pojazdów mechanicznych, a w szczególności motocykli, którymi jeździł od 1948 roku. Autor książki pt. „Długa wycieczka”, jak również tomiku wierszy „Motocyklem z erotyków cyklem” (pod pseudonimem Art Incognito). Współtwórca czasopisma dla motocyklowych podróżników „Nomada” i współpracownik naszej redakcji. Wspomnienie o Arturze pióra kol. Adama Grzegorzewskiego.

PIERWSZE LATA JUBILATA:

Polski Związek Motorowy obchodzi w tym roku 70 lat swojego istnienia. Czcigodny to jubilat, bo pomimo, że został poczęty w najbardziej mrocznych, stalinowskich czasach, zdołał przez długie i niełatwe lata PRL-u, zapewnić Polakom całkiem znośne warunki do uprawiania sportów motorowych: motocyklowego, samochodowego i kartingowego. Z okazji jubileuszu chcemy przypomnieć tę najstarszą część historii Związku, bo właśnie w pierwszym dziesięcioleciu wypracowano podstawową zasadę samofinansowania sportu motorowego i jego niezależność od dotacji państwa. Dzięki tej zasadzie mógł zaistnieć także nasz biuletyn. Opracowanie kol. Piotra „Besy” Czecha.

JEDEN GAR W TŁOCZONEJ RAMIE - RYS HISTORYCZNY:

Motocykle jednocylindrowe produkowano w fabryce BMW od 1925 roku, czyli od trzeciego roku istnienia wytwórni. Natomiast pierwszy singiel w tłoczonej ramie został wyprodukowany w 1931r. Solidna, tłoczona rama, prócz owej solidności, miała jeszcze jedną ważną zaletę. Znakomicie ułatwiała i przyspieszała produkcję wielkoseryjną, co dla Reichswehry a potem dla rozbudowującego się Wehrmachtu, było cechą niezwykle istotną. Umożliwiało to zakup dużych partii pojazdów o doskonale powtarzalnych i bardzo wytrzymałych układach nośnych. W latach 1929-36 wszystkie motocykle opuszczające fabrykę w Monachium-Milbertshofen miały ramy tłoczone z grubych blach stalowych. Opracowanie autorstwa kol. Piotra „Besy” Czecha, omawiające historię powstawania i rozwoju modeli: R2, R4, R3 i R35. Rysunki, zdjęcia i szczegóły techniczne.

JEDNOCYLINDROWE BMW Z TŁOCZONĄ RAMĄ I RESOREM:

Opracowanie kol. Pawła Daneckiego z danymi technicznymi wszystkich serii modeli R2, R4 i R3. Różnice między rocznikami, szczegóły techniczne i historyczne zdjęcia.

CO SŁYCHAĆ? WIZYTA W REDAKCJI:

Pod koniec grudnia ubiegłego roku odwiedził redakcję nasz czytelnik, znany warszawski weteranowiec, kol. Miłosz Sobolewski. Jest miłośnikiem marki Zündapp i właścicielem dwóch motocykli tej norymberskiej wytwórni, znanym też z organizacji zlotów pn. „Motocykle-Legendy II Wojny Światowej” - szkoda, że ogromne trudności w pozyskiwaniu sponsorów, spowodowały zawieszenie tej działalności. Drugą pasją Miłosza jest walka o zabytki, ruchome i nieruchome (te ostatnie - głównie warszawskie). Po zablokowaniu przez lewackie portale Youtube i Facebook jego kont (za treści patriotyczne), przeniósł swoją aktywność na rosyjskie odpowiedniki tych portali społecznościowych. Prowadzi tam m.in. stronę pt. „Muzea i Zabytki w Polsce” Polecamy naszym czytelnikom - https://vk.com/muzeaizabytkiwpolsce

CO SŁYCHAĆ? MÓJ NA STOISKU MMH:

Podczas ostatniego Moto-Weteran-Bazaru w Łodzi 25 stycznia, na naszym stoisku można było obejrzeć pięknie odrestaurowany, niezwykle rzadki, polski motocykl MOJ 130. Była to premierowa prezentacja tego moto-zabytku po odbudowie. Właścicielem jest kol. Grzesiek Mazur z Rybnika, zwany przez kolegów „Kangurem” albo też „Doktorkiem”, bo jest lekarzem z zawodu.

CO SŁYCHAĆ? NASZE STOISKO MIEJSCYM SPOTKAŃ:

Na naszym bazarowym stoisku, od zawsze spotykają się miłośnicy pojazdów zabytkowych z całej Polski. Miejsce jest stałe, zarówno na stadionie podczas sezonu, jak i na zimowym, pod dachem hali Expo, a co za tym idzie, miejsce znane większości. Umawiają się zatem u nas ludzie, przychodzą czytelnicy, znajomi i przyjaciele. Wszyscy są tutaj mile widziani. Zawsze na Bazar staramy się przygotować kolejny numer biuletynu, tak aby czytelnicy mogli go osobiście odebrać. Teraz zapraszamy w maju. Cały serwis „Co słychać?” przygotował kol. Piotr „Besa” Czech.

ZABYTEK - BMW R53:

BMW R35 pojawiło się w programie produkcyjnym bawarskich zakładów w 1937 roku i zastąpiło krótko produkowany, bo tylko jeden rok, model R3. Był to wówczas w miarę nowoczesny motocykl a głównym przejawem tej nowoczesności był widelec teleskopowy. W opracowaniu kol. Piotra „Besy” Czecha znajdziecie - oprócz rysu historycznego - szczegółowy opis techniczny, dane regulacyjne, schemat elektryczny, zdjęcia, oraz bibliografię.

ZIMOWE ŚWIĘTO KOSZA - NIEWIERSZYN 2020:

Tym razem w reportera zlotowego wcielił się kol. Adam Grzegorzewski z Kielc. Napisał: „Pierwszy raz na Święto Kosza pojechałem Uralem M63 w 2008 roku. Opuściłem tylko jedną edycję, więc łatwo policzyć, że w tym roku dotarłem do Niewierszyna (niedaleko ujścia rzeki Czarnej do Pilicy) po raz dwunasty...” Zdjęcia z tej, „kultowej” już imprezy, także dostarczył Adam.